sportowe rytuały dwie dziewczynki

Są dyscypliny, które wymagają różnych umiejętności, ale są też wspólne rzeczy dla wszystkich. Są nimi takie umiejętność jak koncentracji, kontroli emocji, opanowania. Czy zastanawiałaś się kiedyś nad rytuałami, które mają sportowcy? Czy wiesz o tym, że najlepsi zawodnicy na świecie wierzą w to, że powtarzana czynność im pomaga i uspokaja? Czy Twoje dziecko też już ma wyrobione pewne nawyki?

Rytuały, a emocje?

Zawodnicy dzielą się na tych, którzy potrzebują napędzenia emocji, aby wykrzesać z siebie resztki pokładów energii oraz na tych którzy muszą nauczyć się je poskromić, aby ich skuteczność się zwiększyła.

Kontrola emocji nie jest łatwą sprawą w życiu codziennym dla osoby dorosłej, a co dopiero dla dziecka podczas zawodów, kiedy to uwaga skupiona jest na przeciwniku, realizacji planów przedmeczowych czy prawidłowej technice. Dodatkowo stres i presja są nieodłącznymi elementy rywalizacji.

Co zrobić, aby ten stres zminimalizować? Jak wpleść w grę elementy kontroli emocji? Najlepiej podpatrzeć je u najlepszych. Zobaczyć jakie metody oni stosują. Dlatego warto nie tylko oglądać i kibicować, ale także analizować zmagania gwiazd, zwracając uwagę na ich zachowania, nawyki, rytuały.

Warto obserwować co ich wyróżnia? Co robią kiedy pojawia się stres? Warto zastanawiać się również jak to się dzieje, że stres nie pojawia w najtrudniejszych momentach rywalizacji u najlepszych zawodników?

Podczas oglądania kolejnego meczu warto zadać dziecku pytanie ,czy zwrócił uwagę na jakieś szczególne zachowania swojego idola? Czy zaobserwował co robi gwiazda sportu w najważniejszych momentach rywalizacji?

Rytuały sportowców – kilka ciekawych przykładów.

Rafael Nadal (tenis) przed każdym podaniem poprawia różne części swojej garderoby, a butelki z wodą ustawia etykietą do linii końcowej. Cristiano Ronaldo (piłka nożna) na boisko wchodzi zawsze prawą nogą. Tiger Woods (golf) zdecydował, że kolor czerwony przynosi mu szczęście jeszcze jako amator, i w każdą niedzielę zakładał polo właśnie w tym kolorze.

Jason Giambi (baseball) zakładał złote stringi, kiedy brał kij do rąk – wierzy że to pomogło mu odbić się od dna w 2008 r. Michael Jordan (koszykówka) podczas każdego meczu nosił spodenki zespołu, w którym zaczynał swoją karierę – uniwersytetu Karoliny Północnej.

Otylia Jędrzejczak (pływanie) trenowała w białych czepkach, a podczas zawodów zakładała czerwone. Adam Małysz (skoki narciarskie) po ceremonii nigdy nie zakładał zdobytych medali i zawsze zabierał ze sobą maskotkę – królika podarowanego przez żonę.

Rytuały jako ochrona – Czy na pewno znasz ich siłę?

Rytuały są również powodowane tym, że w trakcie zawodów, wielu rzeczy nie da się powtórzyć. Rzut karny, wyjście z progu, czy „start”, to sytuacje które za każdym razem wyglądają nieco inaczej. To z kolei powoduje presję i stres. Nawyki są formą ochrony zawodnika przed niepowodzeniem i zapewnienia komfortu psychicznego.

Na pewno znajdą się osoby, które nie wierzą w takie rozwiązanie jako metodę kontroli emocji. Będą postrzegały wypracowane zachowania jako dziwne czy śmieszne. Sportowcy pracują latami, aby znaleźć i wdrożyć odpowiednie dla siebie metody skutecznego radzenia sobie w sytuacjach trudnych.

Niektórzy robią to z większym, a inni z mniejszym skutkiem. To nie jest wbrew pozorom proste zadanie. W psychologii wiele z tych „dziwnych” rytuałów ma swoje uzasadnienie. Poprzez częste powtarzanie konkretnych czynności stają się one nawykowe, a elementy, które się sprawdziły i okazały skuteczne są utrwalane.

W niektórych sportach (np. w tenisie) pojawia się „martwy czas” pomiędzy rozegranym, a nierozpoczętym punktem. Jego zagospodarowanie stanowi dodatkowe wyzwanie dla zawodników. Jest to ważne szczególnie w trudnych sytuacjach, kiedy uwaga skierowana jest na wynik (np. w tenisie), kiedy o wygraniu spotkania decyduje jedna piłka.

W piłce nożnej może to być końcówka meczu. Pojawia się wtedy stres, który może doprowadzić do napięcia, co bezpośrednio wpływa na technikę gry. Jeżeli w takich momentach uwaga zamiast na wyniku, zostanie skierowana na omawiane rytuały meczowe, to nie tylko będzie można zapełnić „martwy czas”, ale również obniżyć napięcie. Dzięki temu zawodnik jest w stanie zoptymalizować pobudzenie fizjologiczne i zminimalizować ryzyko wystąpienia błędu.

Każdy zawodnik powinien z pomocą trenera oraz psychologa znaleźć rytuały, które są dopasowane do niego. Można skorzystać ze sprawdzonych, podpatrzonych u gwiazd sportu, ale można też odnaleźć swoje własne.

Kiedy już się je znajdzie, trzeba dużo pracy i czasu, aby wyrobić w sobie ten nawyk i zdolność do jego powtarzania, tak by w przyszłości być jeszcze lepszym zawodnikiem świadomym swoich reakcji. I przede wszystkim: jeżeli się w coś wierzy i coś pomaga to warto to robić.

Dlatego podczas oglądania wspólnie z dzieckiem zmagań sportowych, nie bądź tylko biernym kibicem. Angażuj dziecko w rozmowę o sporcie, zawodnikach i ich rytuałach. Zwracaj szczególną uwagę na to, jak idole Twojego dziecka radzą sobie w trudnych sytuacjach.

Może to być dla niego pomocne, ponieważ dzięki temu może chcieć zbudować swój własny rytuał, który pomoże mu w trudnych momentach. Zadawaj dziecku kluczowe pytania, aby poznać jego punkt widzenia. Jeżeli nie wiesz jak to zrobić, zapisz się na kurs online 6 Zasad Wspierającego Rodzica.

W tym kursie dokładnie wytłumaczyliśmy w jaki sposób rodzic powinien rozmawiać z dzieckiem o sporcie, aby dziecko mogło dzięki tej rozmowie się rozwijać. Pamiętaj, że jesteś dla dziecka przykładem. Wspólne obserwowanie sportowych zmagań, może być dla Twojego dziecka świetną motywacją do dalszego trenowania.

Pozdrawiamy,

Aleksandra Pogorzelska i Paweł Habrat.


Jak zawsze zapraszamy Cię również na naszego Facebooka: dzieckoisport.pl – blog dla rodziców. Znajdziesz tam wszystko, co powinien wiedzieć sportowy rodzic.