naucz się przegrywać

W wielu aspektach dotyczących wychowania naszych dzieci, chcemy czerpać inspirację z najlepszych możliwych źródeł. Szukamy autorytetów wśród ekspertów. Czemu więc nie nauczyć młodych sportowców przegrywać jak mistrzowie? O tym czy każda porażka jest szansą, możesz dowiedzieć się z wcześniejszego artykułu. Natomiast, jeśli szukasz konkretnych metod stosowanych przez najlepszych zawodników, koniecznie zapoznaj się z poniższym tekstem.

MAM WPŁYW

Pierwszą rzeczą, którą możemy zrobić, jest pomoc dziecku w określeniu czy i na co ma wpływ. Choć czasem zdarza się, że decydujące czynniki były poza jego kontrolą, nie należy przesadzać z obwinianiem sędziego albo pogody.

Przez takie wymówki dziecko pozbawione będzie poczucia kontroli nad efektami swojej pracy, a to szybko przerodzić się może w uczucie frustracji i bezsensu. Przyznając, że mieliśmy wpływ na wynik, dajemy sobie możliwość pracy nad sobą i poprawy rezultatów.

EMOCJE

Rywalizacja sportowa niezależnie, czy na pierwszych w życiu zawodach, czy po wielu latach profesjonalnej kariery, nigdy nie przestaje budzić emocji. Każda z nich natomiast pełni w naszym organizmie określoną funkcję i w inny sposób wpływa na zachowanie.

I tak gniew może stanowić motor, który pobudzi nasze dziecko do dalszego działania, podczas gdy smutek będzie tylko hamować jego aktywność. Nie bez powodu tyle mówi się o sportowej złości, która motywuje zawodników.

NIE GENERALIZUJ

Wielu wybitnych sportowców odmawia rozmów z dziennikarzami na chwilę po występie. Trudno się dziwić. Ile razy zdarzyło Ci się usłyszeć  w mediach słowa takie jak „ponieśli porażkę”, „przekreślili swoje szanse na dalsze rozgrywki”, „katastrofa” „dramat”, „kompromitacja”.

Takie zjawisko nazywamy generalizacją. Określając całą sytuację jako beznadziejną w naszej głowie, a także w głowie dziecka, powstaje jej wyolbrzymiony obraz. Tak przedstawione problemy wydają się niemożliwe do pokonania.

Dodatkowo słowa te są silnie nacechowane emocjonalnie, co jeszcze bardziej utrudnia dotarcie do sedna problemu. Co robić zamiast tego?

ANALIZUJ SKŁADOWE

Zawodnicy dążący do kompletnego przygotowania biorą pod uwagę cztery jego aspekty: przygotowanie motoryczne, techniczne, taktyczne i psychologiczne.

Jeśli pomogliśmy już dziecku uświadomić sobie, że ma wpływ na wynik i pozwoliliśmy opaść targającym nim emocjom warto przyjrzeć się momentowi przegranej, ale też godzinom, dniom, tygodniom, a może nawet miesiącom poprzedzającym tę chwilę.

Trzeba pamiętać, że wynik nie tworzy się w trakcie występu. Te kilka pozornie decydujących chwil jest zwieńczeniem procesu, który rozpoczął się dużo wcześniej. Pole do poszukiwań jest więc spore.

Jeśli jednak nasz młody sportowiec, przy pomocy trenera i naszej odnajdzie słaby punkt przygotowania, znajdzie się na prostej drodze do poprawienia odpowiednich aspektów i przekucia porażki w lekcję prowadzącą do pokonania swoich słabości.

MISTRZOWSKIE NASTAWIENIE

Na koniec warto wspomnieć o nastawieniu, które choć jest osobną kwestią, jest też bardzo bliskie każdemu z poprzednio opisanych punktów. Największych mistrzów sportu łączy orientacja na rozwój. Wszyscy starają się czerpać lekcje ze swoich słabszych występów i dążyć do poprawy.

W rozmowach z dzieckiem podkreślaj, że wynik nie jest miarą talentu, a ciężkiej pracy. Można w trudnych sytuacjach powołać się na wypowiedzi Michaela Jordana takie jak: „Masz słabości? każdy je ma, ale każdą wadę da się zamienić w zaletę – każdą słabość – wyimaginowaną lub nie – w swoją siłę.”

Pozdrawiamy,

Joanna Znosko i Paweł Habrat


Wszystkich sportowych rodziców zapraszamy na naszego Facebooka: dzieckoisport.pl – blog dla rodziców