mama i dziecko - wsparcie

Odkąd mały człowiek pojawi się na świecie staje się oczkiem w głowie rodzica, który chce dla niego wszystkiego co najlepsze. Małą istotkę kocha bezwarunkowo i wybacza praktycznie wszystko. Co zrobić, aby wychować dziecko na osobę samodzielną, a równocześnie dać mu poczucie, że zawsze może na ciebie liczyć i otrzymać pomoc, wtedy kiedy będzie potrzebna? Jak wspierać dziecko, aby rola rodzica nie ograniczała się tylko do sponsora i taksówkarza? Jak zachować umiar? Jak nie stać się rodzicem nadopiekuńczym?

PRZESZKADZANIE

Tak jak w każdej dziedzinie tak samo tutaj wyróżniamy wsparcie pozytywne jak i negatywne. Od razu nasuwa się myśl – „przecież nie można wspierać za bardzo”. Jest to jednak możliwe, jeżeli chęci rodzica są większe niż małego sportowca, jest to jedyny temat, który pojawia się  w rozmowach niezależnie od okoliczności, a dziecko to dla nas tylko i wyłącznie zawodnik, nie możemy dłużej mówić o czymkolwiek pozytywnym.

WSPIERANIE

Na czym tak naprawdę polega wspieranie? Dodawanie otuchy i pomoc w trudnych sytuacjach – tak, ale nie tylko, są to wszelkie działania, które wpływają na pozytywną zmianę w samopoczuciu i zachowaniu twojego dziecka. Pomoc dziecku jest potrzebna na wielu płaszczyznach. Najbardziej oczywista jest ta w organizacji dnia codziennego, logistyczna przy przejazdach z domu, szkoły, treningów i zajęć dodatkowych.

Jest to również prawidłowa dieta – przygotowanie zdrowych i zbilansowanych posiłków odpowiednich do aktywności fizycznej. Finansowa – opłacanie obozów, treningów, zajęć dodatkowych, trenerów nie tylko sportowych, ale również psychologa, przygotowania motorycznego, fizjoterapeuty.

Wsparcie to również, a może nawet przede wszystkim zapewnienie dziecku przyjaznej atmosfery, współpraca ze sztabem szkoleniowym, nauczycielami i wszystkimi osobami zaangażowanymi w sportowy rozwój dziecka.

Jest to zespół, który umożliwia małemu sportowcowi trenowanie i stabilność w budowaniu poczucia własnej wartości. Tylko spójność grupy, wzajemny szacunek, zrozumienie i współpraca są w stanie zapewnić dziecku odpowiednie warunki do rozwoju osobistego i kariery sportowej.

BYĆ RODZICEM

Nawet jeżeli masz doświadczenie i wiedzę w zakresie danej dyscypliny sportowej, to rodzic powinien pozostać rodzicem, a nie przejmować rolę trenera. Kadra się zmienia w zależności od potrzeb i wieku dziecka, natomiast rodzic jest zawsze, jest niezastąpiony w rozwoju małego sportowca.

Rodzice i trenerzy muszą ze sobą współpracować, jeżeli podejmiecie jakąś decyzję to musicie potem konsekwentnie ją realizować. Nie zmuszaj swojego dziecka do rozmów, oglądania wydarzeń sportowych, ani kibicowania, mały sportowiec też ma prawo nie mieć na coś ochoty, może mieć chwile zwątpienia, czy znudzenia. Ważne, żebyś inspirował swoją pociechę nie tylko sportowo.

SZANUJ ZDANIE DZIECKA

Nie zgaduj, nie odpowiadaj i nie decyduj za dziecko. Jeżeli ma spadek formy to zapytaj zawodnika czy jest jakiś powód takiej sytuacji. Mały sportowiec najprawdopodobniej wie albo przynajmniej domyśla się dlaczego aktualnie jest zmęczony, czy rozkojarzony, powód może być błahy albo poważny.

Pamiętaj, że podstawą zdrowej relacji jest komunikacja. Pozwól dziecku popełniać kontrolowane błędy. Jeżeli podjęta przez nie decyzja jest błędna to z czasem samo to zrozumie, a Ty będziesz potem mógł omówić z nim zaistniałą sytuację. Każdy człowiek najlepiej uczy się na błędach.

Wsparciem w tej sytuacji będzie rozmowa, po samodzielnie podjętej przez dziecko decyzji. Jeżeli z jakiś względów dziecko nie chce twojej obecności podczas treningów lub zawodów to uszanuj tę decyzję i zobacz co się stanie, kiedy nie będziesz obecny.

Dowiedz się co jest powodem takiej decyzji i jeżeli nie jest to coś co można zmienić np. intensywne kibicowanie, okazywanie niezadowolenia to posłuchaj, niewykluczone, że po jakimś czasie dziecko samo poprosi, żebyś wrócił do obserwacji zawodów.

UCZ SAMODZIELNOŚCI

Samodzielność to podstawa. Niech mały zawodnik będzie świadomy czego potrzebuje, niech popełni błędy, a drugi raz na pewno się nie powtórzą. To jest jego obowiązek, aby spakować torbę treningową – strój, napój, potrzebne przedmioty, a po treningu samodzielnie musi ją rozpakować i uporządkować rzeczy.

OBSERWUJ, ROZMAWIAJ, PYTAJ, WYCIĄGAJ WNIOSKI

W zależności od etapu rozwoju na którym jest dziecko w danym momencie jego potrzeby są różne. Im jest mniejsze tym większe są jego potrzeby, wraz z wiekiem się zmniejszają, a zawodnik jest coraz bardziej świadomy i samodzielny. Nie oznacza to, że przestajesz się dla niego liczyć ani, że już cię nie potrzebuje, po prostu twoja rola się zmienia.

Dziecko w zależności od wieku będzie też bardziej lub mniej chętne do zwierzeń – jest to naturalny proces, więc się nie przejmuj, nie zmuszaj go do zwierzeń, bo to może odnieść efekt odwrotny do zamierzonego.

Obserwuj innych rodziców, podpatruj co robią dobrze, a co źle, rozmawiaj i zadawaj pytania trenerom, nauczycielom, fachowcom i dziecku. Pamiętaj o tym, że tak samo jak dziecko ty też musisz się uczyć i doskonalić pewne umiejętności, jedną z nich jest wspieranie młodego człowieka.

Wyciągaj wnioski – na podstawie zebranych obserwacji i informacji, dzięki temu wasze relacje będą zawsze ciepłe, pełne wzajemnego szacunku i zrozumienia.

Pozdrawiamy,

Martyna Tadzik i Anna Ussorowska.


Jak zawsze zapraszamy serdecznie wszystkich rodziców na naszego Facebooka: dzieckoisport.pl – blog dla rodziców. Znajdziesz tam wszystko, co każdy sportowy rodzic powinien wiedzieć.